Trochę milczałam, ale najwyższy czas nadrobić zaleglosci blogowe!
Między jednym ślubem a drugim udało mi się spotkać z PRZESYMPATYCZNA rodzinką i zrobić sesję zdjęciową z okazji pierwszych urodzin malego Kubusia...
Najpierw spotkaliśmy się w domu, dzięki czemu Kubuś mógł zaprezentować swoje ulubione zabawki.



Tutaj trochę się namęczyłam robiąc to zdjęcie, bo Kubuś wolal żeby poczytała mu jego ukochaną książeczkę, a nie robila mu zdjęcia... Jednak jakos się udało! :)
W końcu to Mama musiała poczytać na glos bajeczkę...
Te oczy!!!!



Chwile beztroskiej zabawy
A kuku!
Później wybraliśmy się jeszcze na spacer, żeby wykorzystać piękną słoneczną pogodę!



Uwielbiam to zdjęcie!
Dobrze oddaje czulosć i milosć, jaką rodzice otaczają swojego synka...
piątek, 24 października 2008
Kubuś. Jeden roczek
czwartek, 31 lipca 2008
Zosia. 7 miesięcy
Dzisiaj kolejna odsłona moich dziecięcych sesji.
Tym razem przedstawiam Wam Zosię - uroczą córeczkę Justyny.
Sesja również odbyła się w domu, dla takiego maluszka to najlepsze miejsce pod słońcem!
Gdy przyszłam, mała Zosia jeszcze spała...
Po obudzeniu miała od razu świetny humor!
Jej oczy chyba nie mogły być już większe i bardziej niebieskie?
No powiedzcie sami!

Nie mogło oczywiście zabraknąć zdjęcia z misiem, zupełnie jak u Agatki
Dwie twarze Zosi - roześmiana sportsmenka...
...i zaczytana intelektualistka ;)
Na koniec jeszcze zdjęcie z mamą!
Nie mogłam się zdecydować - w kolorze, czy czarno-białe, więc wklejam oba!
Moje drogie Panie, dziękuję za spotkanie! Mam nadzieję, że GIMP się dobrze spisuje :)
Sylwia
wtorek, 29 lipca 2008
Agatka. 4 miesiące.
Ostatni weekend minął mi pracowicie i pod znakiem sesji dziecięcych...
Postanowiłam prezentować zdjęcia zaczynając od najmłodszego szkraba, więc dzisiaj przedstawiam Wam słodką Agatkę wesołej Gosi i Wojtka.
Dopiero co skończyła 4 miesiące!
Sesja odbyła się w domu - to najlepsze miejsce do fotografowania takiego maleństwa. Czuje się tam bezpiecznie, a rodzice mają pod ręką wszystko czego potrzeba (poczynając od pieluszek na zapasowych ciuszkach koncząc ;-))
Nie potrzebuję specjalnej scenografii, żeby uwiecznić piękno Waszego maleństwa - w końcu to dziecko ma być w centrum zainteresowania!

Jakie ma śliczne oczy...
Agatka to najmłodszy punk w historii. Ten irokez jest rozbrajający! :)
Pierwsze próby w podnoszeniu się



Nie ma jak u mamy! ;)


Gosiu, dziękuję Wam za miły niedzielny poranek!
